poniedziałek, 8 października 2012

Zielone kły ;)

Masa perłowa daje niesamowite możliwości. Kształt, kolor, każdy znajdzie coś dla siebie :)
Dziś zaprezentuję coś lekkiego, delikatnego i zielonego, jak dla wróżki albo elfa. Chociaż dla elfa to może nie koniecznie, bo myśląc elf pojawia mi się obraz Scoia'tael z sagi pana Andrzeja Sapkowskiego.

A wracając do tematu, czy jesień musi być bura? Nie. Dlatego wzięło mnie na zieleń :)

Naszyjnik wygląda na lekki, ale całkiem fajnie prezentuje się na gładkim, ciemnym golfie.

 Do kompletu kolczyki. Przyznaję, mój ulubiony typ, długie ale lekkie.

Brak komentarzy: